Partizan

Polityka i społeczeństwo

01 Kwi

Tragiczny wypadek

Posted in Kartka pamietnika on 01.04.13

Czas testów na koniec gimnazjum zbliżał się nieubłaganie. Już we wtorek mamy pisać część humanistyczną, a w środę matematyczno – przyrodniczą. Nauczyciele starali się jak najwięcej przypomnieć nam z poprzednich klas. Przez to mam wielki mętlik w głowie. Po szkole poszłam do kolektury odebrać wygraną w dużego lotka. Za te pieniądze kupiłam sobie kilka ubrań. Najbardziej podoba mi się zielona bluzeczka z krótkim rękawem ze śmieszną żabą na placach. Kiedy wracałam do domu byłam świadkiem tragicznego zdarzenia. Autobus potrącił jakąś kobietę na pasach. Gdyby samochód przejechał kilka sekund wcześniej, to ja bym zginęła. Aż się boję o tym pomyśleć. Wszystko opowiedziałam mamie. Ona już wiedziała o tym wypadku. Okazało się, że to zginęła koleżanka mamy z pracy. Miała męża i trójkę dzieci. Zrobiło mi się głupio, że tak bardzo przeżywałam rozstanie z Kamilem. Ludzie mają naprawdę duże problemy, a ja zachowywałam się, jakby to był koniec świata. Po takim dniu bałam się spać w swoim pokoju. Zasnęłam dopiero przy zapalonym świetle.

tags: , , ,

Możliwość komentowania Tragiczny wypadek została wyłączona

28 Mar

Czy 12 kwietnia moje życie się odmieniło?

Posted in Kartka pamietnika on 28.03.13

Gdy rano się obudziłam, zauważyłam że mam nową wiadomość na telefonie. Brzmiała ona tak: „Cześć tu chłopak z pizzerii. Mam na imię Kamil. A Ty??” . Byłam uradowana. Od razu odpowiedziałam. Tak pisaliśmy ze sobą kilka godzin. Umówiliśmy się na 15 na rynku. Zadzwoniłam do Aśki. Wszystko jej opowiedziałam. Pomogła mi się ubrać i umalować na spotkanie. Wydawało mi się, że jestem najszczęśliwszą osobą na świecie. Czekałam pod ratuszem piętnaście minut. Myślałam, że mnie wystawił. Pojawił się jednak. Wytłumaczył, że musiał dłużej zostać w pracy. Dowiedziałam się, że Kamil dorabia w soboty i pomaga na budowach. Spacerowaliśmy przez dwie godziny. Rozmawialiśmy o różnych rzeczach, o szkole, muzyce, filmach itp. Potem chłopak odprowadził mnie do domu. Na koniec spytał czy spotkamy się jeszcze. Odpowiedziałam twierdząco. Niestety Kamila widziała przez okna mama. Tym razem musiałam jej powiedzieć. Było tak jak myślałam. Zaczęła mi prawić morały, że ona miała pierwszego chłopaka, dopiero jak miała dziewiętnaście lat.

tags: , , ,

Możliwość komentowania Czy 12 kwietnia moje życie się odmieniło? została wyłączona

16 Mar

Kolejny nudny dzień – 8 kwietnia

Posted in Kartka pamietnika on 16.03.13

Po cudownym śnie o poznanym chłopaku, znowu zaspałam do szkoły. Tym razem jednak nie dostałam nagany, gdyż nauczyciel matmy również się spóźnił. Lekcje minęły spokojnie. Tylko na niemieckim pokłóciłam się z wykładowczynią. Chciała mi postawić dwóję za ściąganie zadania domowego. Myślała, że wszystko spisałam, bo było brzydko napisane. Przecież wie, że ja mam taki styl pisma. Na szczęście obeszło się bez dwói. Wracając ze szkoły weszłam do kilku sklepów. Aśka pomogła mi kupić fajną bluzę. Ja jednak myślami cały czas byłam gdzie indziej. Ciągle chodził mi po głowie chłopak, poznany wczoraj w pizzerii. Co trochę zaglądałam na telefon komórkowy i patrzyłam czy nie ma żadnej nowej wiadomości. Nic nie przychodziło. Z telefonem w ręku przesiedziałam do wieczora. Nawet mama zauważyła, że jestem jakaś dziwna. Pytała się co się stało. Ja jednak nic jej nie powiedziałam. Od razu zaczęła by histeryzować, że chłopak w tym wieku itp. Napisałam wypracowanie z polskiego i poszłam spać. Przedtem ustawiłam dwa budziki, aby kolejny raz nie zaspać.

tags: , , ,

Możliwość komentowania Kolejny nudny dzień – 8 kwietnia została wyłączona

16 Mar

Co działo się 7 kwietnia w poniedziałek

Posted in Kartka pamietnika on 16.03.13

Dziś rano zaspałam do szkoły. Pierwszą miałam biologię. Nienawidzę nauczycielki od tego przedmiotu. Najpierw wpisała mi spóźnienie. Potem kazała wszystkim wyciągnąć karteczki. Zrobiła niezapowiedzianą kartkówkę. Nawet nie było tak źle. Napisałam wszystko, ale za tydzień okaże się czy dobrze. Potem był w-f odreagowałam trochę stres. Następne lekcje były nudne. Na matmie znowu omawialiśmy wielokąty. Potem już tylko chemia i polski. Humor mi powrócił kiedy dowiedziałam się, że przepada naszej klasie fizyka. Postanowiłyśmy z Aśką i Dominiką, że pójdziemy na pizzę. Tam zobaczyłam fajnego chłopaka. Od razu się w nim zakochałam. Wstydziłam się jednak, bo on cały czas patrzył się na mnie. Kiedy wychodziłyśmy poprosił mnie o numer telefonu. Byłam w siódmym niebie. Wróciłam do domu i odrobiłam lekcje. Potem chciałam oglądać film „Step Up”. Zasnęłam jednak. Miałam piękny sen. Śniło mi się, że idę za rękę z chłopakiem, którego widziałam w pizzerii. Chciałabym, żeby ten sen stał się rzeczywistością.

tags: , , ,

Możliwość komentowania Co działo się 7 kwietnia w poniedziałek została wyłączona